czwartek, 12 grudnia 2013

Legenda o głowie wawelskiej, Anny Chachulskiej


Na wawelskim zamku jest wiele komnat, a wśród nich jedna, która posiada aż trzy nazwy – Tronowa, Poselska i Pod Głowami. Dwie pierwsze wydają się stosunkowo oczywiste, ale ta trzecia, czy wiecie, skąd się wzięła? Na początku podnieście wysoko głowy i spójrzcie na jej sufit, który zdobią  rzeźbione w lipowym drewnie głowy – kiedyś było ich 194, dziś pozostało już tylko 30. Jedna z głów przedstawia kobietę, wyróżniającą się pośród innych, to kobieta w czepcu, z zawiązanymi ustami. Jeśli chcecie poznać jej legendę, musicie przenieść się w czasie, do szesnastego wieku, na dwór króla Zygmunta Augusta.

Teraz spróbujcie wyobrazić sobie targ na krakowskim rynku. Ładny, targowy dzień. Spójrzcie na ilustracje, na kupców zachwalających swoje towary, na  kramy i stragany uginające się od towarów, sukien na kaftany, czepców, skórzanych ciżemek. Słyszycie zgiełk, muzykę, pokrzykiwanie sprzedających? Między straganami można spotkać artystów, kuglarzy, ale i zwykłych złodziejaszków. Jeden z nich właśnie ukradł pięknie zdobiony pas i zmyka, ile sił w nogach. Po drodze gubi swoją zdobycz. Z ziemi podnosi ją piękna  mieszczka, Ofka, to na nią pada podejrzenie kradzieży.

Patrząc na ilustracje, które wspaniale dopełniają legendę, której treść wiedzie nas po sprawiedliwość aż na sam Wawel, przed oblicze mądrego króla, trudno nie przystanąć na chwilę, nie zachwycić się architekturą Krakowa, kamienicami, studniami usytuowanymi na rynku, z których dawniej czerpano wodę. Mamy tu całe życie codzienne miasta przed wiekami. Moją uwagę zwróciły  stroje mieszczan, bogate wzory na tkaninach, fasony, czepce, dodatki, fryzury. Jakże realistyczny, zakorzeniony w historii obraz, przełamany współczesną formą komiksowych dymków, wydobywających się z ust bohaterów.

A król też człowiek, nie lubi, kiedy się go strofuje, a już zwłaszcza, gdy robi to kobieta. Cóż za zakończenie!

Dziękujemy Wydawnictwu za wszystkie cztery legendy, które pozwoliły nam odbyć prawdziwą podróż w czasie, śladami starego Krakowa.

Wydawnictwo Zamek Królewski na  Wawelu, Kraków 2013

Ilustracje Marianna Sztyma


2 komentarze:

  1. zazdroszczę Ci wszystkich czterech książek z tej serii! Do wszystkich czterech wzdycham:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że seria będzie się rozwijać o kolejne legendy.

      Usuń

Dziękuję :)