niedziela, 5 maja 2013

Okno z książkami



Mijałam to okno kilka razy. 
Wczoraj wysiadłam i zrobiłam zdjęcie.

Podoba mi się ten parapet pełen książek.

13 komentarzy:

  1. To już widzę, co mnie czeka jak nadal będę odkładać wszystkie podręczne książki i gazety na kuchenny parapet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no, ja zawsze mogę zrobić zdjęcie:)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Uwaga na kobietę z teleobiektywem! ;)

      Usuń
    3. PS Uświadomiłam sobie, że podobny stos piętrzy się na naszym kuchennym stole, od czasu do czasu przestawiany na jakiś inny blat, kiedy trzeba rozłożyć stół.... A to dużo gorsze miejsce niż taki okienny parapet... Ale jak tu się trzymać zasady, że książki powinny leżeć na regałach, kiedy się tam nie mieszczą? ;)

      Usuń
  2. Przecież każdy musi mieć swoich kilka egzemplarzy pod ręką. To zrozumiałe. A serio mówiąc, czasem się wkurzam, że te stosy żyją własnym życiem, ale w sumie wolę to niż nieczytającą rodzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.
      U nas jest to tym bardziej stosik absolutnie podręczny, bo poza książkami zawiera jeszcze rysunki dzieci i ich szkolne pomoce naukowe:)
      No gdzieś to wszystko leżeć musi!

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dodam do tego jeszcze bardzo ważne ulotki, ostatnie numery tygodników, laurki i samodzielnie wykonane prezenty bez okazji, klasówki i kartkówki, o kartkach do których nikt się nie chce przyznać, ale na pewno są bardzo ważne nie wspominając.

      Usuń
    3. Ano właśnie. Poukładanie i posegregowanie takiego stosiku jest jak ułożenie puzzli, niezły trening dla zmęczonych dorosłych i łamigłówka powiedz-co-gdzie-powinno-trafić ;)

      Usuń
  3. Więcej takich widoków bym sobie życzyła, choć ja pewnie trochę bym uporządkowała ten zbiór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar uporządkować nasz stos... Wygląda na to, że dojdą nowe tytuły, trzeba zrobić miejsce:)

      Usuń
  4. Kiedyś też miałam kilka książek na parapecie. Ale znacznie mniej. Teraz książki upycham na regałach, bo jakieś tam mam, a wtedy nie miałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, spoglądam na mój regał i stwierdzam, że i tam trzeba zrobić porządek.

      Usuń

Dziękuję :)