piątek, 12 kwietnia 2013

Kto pocieszy Maciupka?, Tove Jansson




Wiecie, o czym sobie pomyślałam? Że dorastanie jest jak długa podróż. Wyprawa pełna niebezpieczeństw, w trakcie której możemy spotkać straszliwą Bukę, ale i doświadczyć czegoś zupełnie nowego, co pozwoli nam spojrzeć na siebie innymi oczami. 

W taką drogę wyrusza Maciupek, mały, strachliwy bohater książki Tove Jansson. Czytałam, że pisząc o nim autorka pragnęła odpocząć od rodziny Muminków, zyskać trochę przestrzeni. Tematycznie książka nawiązuje do tego, co znajome w jej twórczości. Powraca temat osamotnienia, poszukiwania swojego miejsca w życiu i pokonywania trudności. Potrzeba na to czasu. Otworzenia się na świat, na innych. Podróż pozwala zorientować się, co dzieje się dookoła, dostrzec różnorodność. Nasz bagaż, który za sobą wleczemy, staje się trochę lżejszy, zwłaszcza, że walizkę można wykorzystać, na przykład do zbudowania łodzi. Przeszłość oddala się, zyskujemy dystans. W pobliżu dostrzegamy innych, którzy czasem mają gorzej niż my. Może trzeba ich pocieszyć?

Trudno jest uwolnić się o tego, co nas przygniata. Sposobem na to może być otwarcie się na drugiego człowieka, zauważenie obok siebie takiej choćby Odrobinki. Wtedy żadna Buka nie będzie nam straszna. Dla mnie ta książka jest opowieścią o zrzucaniu starej skóry i o wychodzeniu ze swojej skorupy. Maciupek jest tak naprawdę w każdym z nas. Ruszajmy jego śladem.

Wydawnictwo EneDuerabe, Gdańsk 2013

Ilustracje: Tove Jansson

Ta ilustracje jest miodem dla oczu po długiej zimie
Wiadomość w butelce zawsze zwiastuje coś niesłychanego
Kto się boi Buki?

2 komentarze:

  1. Jestem zauroczona tą książką. Jaka piękna czcionka i ilustracje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć tak ładny charakter pisma. Mam nadzieję, że chociaż dzieci "wzrokowo" łykną ;-)

      Usuń

Dziękuję :)