sobota, 15 września 2012

Twarożek Białej Damy i inne dania prosto z bajki, Beaty Biały


Czerwone jabłka z ogrodu Garmanna przypomniały mi przepis na pieczone jabłka, który jakiś czas temu znalazłam w książce z przepisami Beaty Biały. Bardzo lubię tę książkę, w której bajki stają się kanwą i inspiracją do wspólnego gotowania z dziećmi. Jeśli zatem macie ochotę spróbować jak smakują Kopytka Konika Garbuska, Pierniczki Baby Jagi albo Placki ziemniaczane Szewczyka Dratewki, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.
Pieczone jabłka Królewny Śnieżki to tak naprawdę niezapomniany smak mojego dzieciństwa. Mama często piekła nam je w piekarniku, w długie, chłodne wieczory. Ach, jak parzyły palce! I jak pachniały!

Jabłek na straganach do wyboru, do koloru, a zmienna, wietrzna pogoda sprzyja przeziębieniom, uznałam więc, że musimy sięgnąć po ten przepis. Jak na słodki przysmak jest naprawdę bardzo zdrowy, biorąc pod uwagę dodaną łyżkę miodu (ja użyłam lipowego) oraz maliny, którymi wzbogaciłam przepis. Cynamon wspaniale poprawia nastrój i pięknie pachnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję :)